Yupi! Zrobiłam TO! Jestem autorką wszystkich zdjęć do pierwszej polskiej książki ślubnej „Bridelle Style“!

Ogromne wyróżnie! Ogromna satysfakcja! Już prawie 4 miesiące od premiery a mi nadal się to nie mieści w głowie ☺

Książka została doceniona przez całą branżę ślubną i jej nabywców.

Nie bez powodu tę książkę okrzyknięto ślubną biblią. Każda Panna Młoda znajdzie tu inspiracje, pomysły i podpowiedzi dotyczące stylu swojej sukni i całego wesela.                                                                       Piękne zdjęcia Magdaleny Piechoty można oglądać godzinami, co chwilę dostrzegając kolejny detal. To obowiązkowa pozycja dla wszystkich, którzy planują ślub!
Sylwia Strocka / redaktor naczelna COSMOPOLITAN.PL

Jak to się zaczęło?

Czasami spotykasz kogoś przypadkiem i nagle pojawia się taki „klik“ w głowie i coś się zmienia. A może najpierw jest „klik“ i dlatego spotykamy taką osobę? Patrząc z perspektywy czasu wiem, że najpierw u mnie coś „kliknęło“ i dlatego świat stanął otworem a pozytywna energia przyciągnęła takie a nie inne osoby i lawinę zdarzeń, o których nie śmiałam marzyć. I po takim „klik“ pojawiła się Karolina z bloga Bridelle.

Najpierw była pierwsza wspólna sesja „Lexington“ , na której przy składaniu scenografii „zarobiłam“ młotkiem w czoło i chodziłam przez tydzień z guzem wielkości śliwy lub jak niektóre dziewczyny określiły – rogiem jak jednorożec. Skoro nie udało się im mnie unicestwić musiałyśmy się pokochać i pomyśleć o kasku dla mnie na sesje 😉

Takie były początki BOOKI. Bo jak spotykasz ludzi, którzy maja taką samą energię w sobie, taki sam zapał i pasję jak ty… to powstają magiczne rzeczy! Taką magię ma w sobie książka Bridelle Style. Stworzona z naszych marzeń i szaleństw na sesjach.

 

Karolina wymyślała sesje, ich stylistykę i ogarniała wszystko. Ania wprowadzała to w życie robiąc scenografie i tworząc przepiękne kompozycje kwiatowe. A ja? Ja miałam ubrać to wszystko w zdjęcia, które odzwierciedlą wymyślony klimat, ogrom włożonej pracy a co najważniejsze zachwycą i zainspirują Was – oglądających. Ogromna frajda móc fotografować takie cudowności ale również olbrzymia odpowiedzialność. Odpowiedzialność za zaufanie jakim mnie obdarzyła Karolina powierzając mi zrobienie zdjęć. Na początku na moje pytanie: jak ma być? Karolina odpowiadał: ma być pięknie! ☺ Po kilku sesjach nastąpiła zmiana… Przestało mi wystarczać: pięknie. I role się odwróciły. Karolina pytała mnie: jak będzie? A ja odpowiadałam: Przepięknie, bo pięknie już było 😀

Dla „przepięknie“ przemierzałyśmy setki kilometrów w poszukiwaniu odpowiednich obiektów. Ściągałyśmy sukienki od najlepszych projektantów z drugiego końca świata. Przewaliłyśmy ręcznie kilka ton siana w stodole. Wstawałyśmy o 3 w nocy żeby zacząć ze wschodem słońca lub nie spałyśmy wcale czekając aż przestanie padać deszcz. Prowadziłam pierwszy raz w życiu „pasjobus“ z automatyczną skrzynią biegów ku przerażeniu innych kierowców szczególnie przy hamowaniu ;-). Praca z asystentem Benkiem, który wystąpił tez jako model (dla niewtajemniczonych mój ukochany Bokser). Z każdą sesją wiąże się jakaś przygoda, mnóstwo śmiechu, „gimnastyki“ z aparatem i ogromna satysfakcja. Sky is the limit!

I tak było już do końca naszej pracy nad książką. Chciałyśmy oddać w Wasze ręce produkt najwyższej jakości dlatego nad wszystkim pracowałyśmy same. Ponieważ ja mam fotograficzne ADHD i nigdy dość, uzbierało się kilkanaście tysięcy zdjęć materiału do książki. Na szczęście wyborem zdjęć zajęła się Karolina. Wybierała i płakała. Bo jak zamknąć to wszystko co chcemy pokazać na 336 stronach?!

Uwielbiam książki! Uwielbiam zapach papieru, farby drukarskiej! Dotykam, wącham! To moje zboczenie od dzieciństwa, gdy nie mogłam przejść obok księgarni nie kupując kolejnej książki wydając na nią całe kieszonkowe oraz po bardzo długiej przygodzie z projektowaniem graficznym i branżą poligraficzną, w sumie wyssane z mlekiem matki a raczej ojca 😉
Satysfakcja dla mnie jest jeszcze większa ponieważ składałam i przygotowywałam tę książkę do druku. Moja zepchnięta na drugi plan pasja projektowania mogła przez chwilę „porządzić“ i poszaleć 😀
Cudowne uczucie tworzyć coś od samej koncepcji, przez realizację, skład i wydanie.

Reakcja na widok palet z książkami, które przyjechały z drukarni… słyszała chyba cała okolica! Nie powiem Wam, która z nas, ja czy Karolina piszczałyśmy głośniej i skakałyśmy wyżej. Trzymanie jej w ręku… bezcenne! I ta łza w oku… marzenia się spełniają!

Swoje podziękowania i dedykację zawarłam już w książce ale nigdy mało doceniania ludzi, którzy przyczynili się i towarzyszyli mi w pracy nad tą książką. Zawszę będę wdzięczna za nich.
Bromba, kto cię zesłał nie wiem ale na pewno miał w tym swój tajny plan. ☺ Elizka – opatrzność czuwała, że wypatrzyłam Cię w przepastnym internecie.
Magda „Sharon Stone“ i Małgosia mój piękny piegusek – dziękuję za zaufanie i chęć współpracy. Jesteście boskie i spełniłyście moje marzenie!
Uluś, Bidulciu i Mariolka – dziekuję za wszystkie wspólne lata, dłuuuugie rozmowy, kopniaki w tyłek, podnoszenie mnie, śmiechy, wspólne lody itd. Za Waszą wiarę we mnie. Jesteście najlepszymi przyjaciółkami pod słońcem!
Mr D. <3

Doczekaliśmy się w Polsce wielkiego dzieła poświęconego jednemu z najważniejszych dni w życiu, jakim jest ślub. Czytając ją nasuwa się pytanie, czy kreatywność da się zmierzyć? Dzisiaj już mamy na to odpowiedź. „Bridelle Style” to 336 stron inspiracji ślubnych, to 2 kg wiedzy, to 17 zjawiskowo czarujących sesji, a przede wszystkim setki godzin pracy i doświadczenia największych profesjonalistów, które są teraz na wyciągnięcie ręki. Dzięki tej książce polska branża ślubna wkracza w nową, lepszą i znacznie piękniejszą erę.
Dariusz Zwadowski / wedding planner DARIUSZ ZWADOWSKI & KONSULTANCI ŚLUBNI

 

Mam nadzieję, że nasza BOOKA będzie cieszyć Wasze oczy i znajdzie miejsce w waszej bibliotece. Znajdziecie w niej masę inspiracji, które pomogą Wam przygotować Wasz ślub i sprawią, że ten dzień będzie wyglądał pięknie. Oprócz zdjęć są w niej porady, tablice inspiracji i namiary na przydatnych podwykonawców. A wszystko to ubrane w przejrzystą szatę graficzną i oprawione w twardą okładkę. W sam raz do oglądania i czytania w miękkim fotelu z kubkiem kawy ☺ Razem z książką dostaniecie też olbrzymią dawkę naszej pozytywnej energii i zakręcania! GRATIS 😉
Jestem ciekawa Waszych opinii 😉

Książkę można zamówić jedynie na stronie internetowej:

http://shop.bridellestyle.pl

 

KONKURS

Napisz w komentarzu pod postem,  jak wyobrażasz sobie swój dzień ślubu (stylistyka / klimat / scenografia / kwiaty).

Spośród wszystkich komentarzy zostanie wylosowana osoba, która otrzyma książkę Bridelle Style w prezencie 🙂 Losowanie 20 lutego br.

 

Inspiracje poszukiwane są przez każdą kobietę przygotowującą się do ślubu. Tym właśnie słowem określiłabym książkę „Bridelle Style”, która dostarcza całą masę pomysłów, na to z której strony ugryźć ślubny tort. Szczególnie zachwyciły mnie delikatne i subtelne zdjęcia, w które mogłabym się wpatrywać bez ustanku. Polecam lekturę każdej przyszłej Pannie Młodej.
AGNIESZKA POPIELEWICZ / POWIEDZMYTAK.PL

Dzisiaj obiecałam Wam recenzję i pierwsze wrażenie po dokładniejszym przyjrzeniu się książce „BRIDELLE STYLE”. Jak wspomniałam w pierwszym poście – książka ma 336 stron, twardą okładkę i waży ponad dwa kilogramy. Co znajduje się w środku? Przedstawione są najpopularniejsze style ślubne w Polsce, a jest ich aż 18! Każdy z nich jest bardzo dokładnie opisany. Są podpowiedzi na temat florystyki, aranżacji, stylizacji, miejsca, papeterii, tortu, detali … Każdy z nich ma swoje słowa klucze i paletę kolorów. Opis elementów stylu i inspiracje miejscami pomogą nam zdecydować czy to jest to, czego chcemy i szukamy na swoim ślubie.

A do tego zdjęcia … Jest tu tona przepięknych fotografii … Idealnie i magicznie. Wszystko jest zebrane w super całość przez co książka jest bardzo czytelna, a estetyka wykonania – perfekcyjna. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale jak dla mnie ta ślubna encyklopedia to obowiązkowy MUST HAVE każdej panny młodej, czy konsultantki ślubnej. Dzięki niej każda z nas odkryje swój własny motyw przewodni i styl tego najważniejszego dnia w życiu.

Do BRIDELLE STYLE dołączany jest także śluby przewodnik, w którym znajdziecie firmy działające w branży ślubnej, zaczynając od fotografów, poprzez firmy z dodatkami, sukniami, słodkościami, dekoracjami, najlepszymi obiektami weselnymi jak i konsultantami ślubnymi i tak dalej ..
Pełen zachwyt i oklaski na stojąco!
Z PAMIĘTNIKA PRZYSZŁEJ WEDDING PLANNERKI

Właśnie przyszła do nas książka Bridelle! Pierwsze wrażanie bardzo dobre. Książka pięknie wydana, W grubej oprawie, drukowana na dobrym papierze. A to co w środku to istna magia! Będzie ona czekać na was w naszym biurze, gdzie przy pysznej kawce możecie zainspirować się z Bridelle.
ELITE WEDDING

Zachwycająca, wyjątkowa i ekscytująca – nazywają ją ślubną biblią, a my się z tym zgadzamy. Panie i Panowie, pierwsza tak godna uwagi, oszałamiająca ślubna książka z naszą recenzją: Bridelle Style.
ANNA GRZEGÓRSKA

Piękne suknie od światowych projektantów, klimatyczne dekoracje i wyselekcjonowane dodatki. Ogromna ilość pięknych zdjęć, okraszonych konkretnymi poradami. Ta książka to istna skarbnica pomysłów i inspiracji na wyjątkowe śluby i wesela. Polecam wszystkim, którzy poszukują nowych, nieszablonowych rozwiązań na ślub!
Ewa Wardęga-Sawicka / wedding planner KRAINA ŚLUBÓW

Do zobaczenia na Waszych pięknych ślubach 🙂