Olga i James to para z moich marzeń. 🙂 Nietuzinkowi, kreatywni, pogodni i bardzo przyjacielscy. Obdarzyli mnie pełnym zaufaniem a to daje fotografowi szerokie pole do działania. I jest bezcenne! Bardzo Wam za to dziękuję! Uroczystość odbyła się w plenerze, w cudownym obiekcie Stodole Wszystkich Świętych zwana Oczyszczalnią i ze względu na korzenie Jamesa zawierała w sobie elementy kultury żydowskiej. Olga ubrana była w stylu boho, w delikatną suknię z atelier Juda Pietkiewicz i wianek ze świeżych kwiatów. U Jamesa perfekcyjnego wyglądu w garniturze w szkocką kratę dopełniała mucha z mechanizmem ze starego zegarka! Uwielbiam takie smaczki! Złożoną przysięgę i wymianę oryginalnych obrączek zakończyło tłuczenie szkła, hebrajski okrzyk „Mazel tov” i gromkie brawa. Ślub Olgi i Jamesa był najbardziej wzruszającą uroczystością jaką fotografowałam. A łzy płynęły nie tylko mi, gdy obie mamy oraz siostry przeczytały wybrane przez siebie fragmenty „Małego księcia”, tekstu Kahlila Gibrana i wierszy ze specjalną dedykacją dla Młodej Pary. Patrząc na nich mocno trzymających się za ręce z zaszklonymi oczami, przechodziły ciarki. Miłość czuć było w powietrzu! Dzięki prezentacjom i wystąpieniom przyjaciół Młodej Pary wszyscy goście mogli lepiej poznać historię ich miłości. Zamiast tortu był polski sękacz, a alkohole domowej roboty taty Olgi cieszyły się ogromnym powodzeniem. Było szaleństwo na parkiecie przy muzyce Dj More i solowy występ Jamesa specjalnie dla Olgi! Dla pary zaśpiewali i zagrali na gitarach również ich przyjaciele. To była niezapomniana uroczystość i zabawa. Prawdziwe celebrowanie święta miłości!

Olga: „Magda nie jest zwykłym fotografem – to czarodziejka, która potrafi uchwycić prawdziwe emocje w ułamku sekundy. Praca z nią była czystą przyjemnością, już podczas pierwszego spotkania obdarzyłam ją pełnym zaufaniem. I nie zawiodłam się 🙂
Nawet stojąc cicho w kącie pokoju wyłapuje momenty wzruszenia i radości. Dziękujemy za przepiękne, naturalne zdjęcia!”

On Marriage
Kahlil Gibran

You were born together, and together you shall be forevermore.
You shall be together when the white wings of death scatter your days.
Ay, you shall be together even in the silent memory of God.
But let there be spaces in your togetherness,
And let the winds of the heavens dance between you.

Love one another, but make not a bond of love:
Let it rather be a moving sea between the shores of your souls.
Fill each other’s cup but drink not from one cup.
Give one another of your bread but eat not from the same loaf
Sing and dance together and be joyous, but let each one of you be alone,
Even as the strings of a lute are alone though they quiver with the same music.

Give your hearts, but not into each other’s keeping.
For only the hand of Life can contain your hearts.
And stand together yet not too near together:
For the pillars of the temple stand apart,
And the oak tree and the cypress grow not in each other’s shadow.